Pies - wizji

Już wkrótce

Okładka książki "Pies wizji"

Pies wizji – szamańska opowieść o nauce śnienia i uważności

Książka opowiada o nauce świadomego snu i specyficznym sposobie uważności które pozwala przybliżyć się do śniącego ciała.

Wiadomo, że śniące ciało jest tym ciałem w którym podróżujemy we snach, ale Autor podaje o wiele głębszy opis czym śniące ciało jest i jak się w nim przebudzić.

Przebudzenie się w snach wydaje się być najkrótszą drogą do śniącego ciała, jednak tajemnica przybliżenia się do niego, nie jest tak ulotna jak może wydawać się na pierwszy rzut oka. Okazuje się iż wykracza ona poza dziedzinę snów i można ją wytropić w codzienności. Dlatego aby zrozumieć jak przebudzić się w snach musimy wyrobić w sobie pewną dozę uważności.

Autor na przykładzie doświadczeń zebranych podczas 25 lat praktyki, wyjaśnia drogę którą przebył podczas stawiania pierwszych kroków w świadomym śnie. Za każdą z nauk pozostawia tropy praktycznych kroków, a wszelkie wydarzenia prowadzące do poznania śniącego ciała są opisane w ten sposób, aby czytelnik mógł odnieść je do swojej codziennej rzeczywistości i praktyki. W swojej „osobistej historii szamana” wspomina o starożytnych odmianach szamanizmu, poezji, magii, mistycyzmie, oraz najnowszych nurtach psychologii dla których AKT ŚNIENIA stał się viralem praktyki pozwalającym rozpoznać czym jest śniące ciało, jak nauczyć się go postrzegać i dokąd ono prowadzi.

Pies wizji to opowieść zawierająca w sobie wiele nurtów, ale najważniejszym jej przesłaniem jest nakłonienie każdego kto chce przebudzić się w swoich snach, aby sporządził swoją własną metodę, strategię, itd. słowem, odnalazł zapomniane czucie - połączenie z śniącym ciałem. I tutaj według Autora jawi się kwintesencja śnienia - za istotą śnienia nie kryje się w cale tak wyświechtane i łagodne pojęcie jak świadomy sen. Kroki pozostawione przez Psa Wizji są opowieścią  o polowaniu na moc, o strategii osaczania specyficznej jakości postrzegania, pozwalającej podążyć za śniącym ciałem.

Polowanie na moc unika racjonalności, a wszelkie próby namierzenia rozumem czym jest śnienie pełzną na niczym. Czy zatem przedostanie do śnienia jest łatwe czy nie? Czym jest śnienie? Jak rozpoznać jego przejawy?

Wszystko to i o wiele więcej poznasz przywołując i oswajając swojego Psa Wizji, lub inną zwierzęcą (pierwotną) moc tożsamą z twoim śniącym ciałem.

W pełni praktyczną inspiracją do odkrywania tajemnic śnienia, jest dla mnie przede wszystkim spuścizna mieszkańców praziemi. W kontekście nauki śnienia starożytni śniący z różnych kultur i tradycji przemawiają do mojego serca z większym uczuciem niż współczesne plany wykresów fal mózgowych.

W swojej książce pragnę oddać pokłon wdzięczności wobec dawnych śniących, a dla wszystkich chcących pójść moimi śladami zawrócić do korzeni nurt nauki śnienia, czyli poprowadzić poprzez meandry sztuki uważności do zjednoczenia się z Duchem – ową tajemniczą i nieopisaną siłą podtrzymującą niezgłębioną tajemnice istnienia.

Akt śnienia jest jednym ze sposobów powrotu do źródła, dostrzeżenia pierwotnej myśli i energii w nas samych. Wszakże aby śnić świadomie w zwykłych snach musisz przeciwstawić pewną siłę aby stanąć naprzeciw nieświadomym procesom percepcji.

Szamanizm nazywa ten akt "odwróceniem głowy", nowy kierunek patrzenia podąża od tej chwili, ku postrzeganiu do którego nie posiadamy języka. (Nie potrafimy nazwać śnienia, tego jak nauczyć się śnić, a nawet wprawniejsi śniący już zawsze czują się odświeżeni kiedy tylko doświadczą śnienia. Za każdym razem czują to samo zaskoczenie w obliczu śnienia). Dlatego próby bezpośredniego nazwania śnienia przyprawiają racjonalny umysł w zakłopotanie.

Śnienie wymyka się racjonalności, dlatego wydaje się jakoby pochodziło z poza wymiaru zamykającego nas w bezpiecznych ramach. W skrajności  zagraża nam, przywodzi na myśl niestrudzone fantasmogorię umysłu chcącego wciąż tego samego - spokoju i miarowej stagnacji percepcji.

W książce "Pies wizji - szamańska opowieść o nauce śnienia i uważności" opisuje moje własne "magiczne wymiociny" - efekt konfrontacji racjonalności w obliczu otwartych bram śnienia.

Wszystko to co wydaje się nie do strawienia przez linearnie myślący umysł jest jakością śnienia, niemożliwą do strawienia padliną magii. Jednak dla wprawnego śniącego te wychodzące na powierzchnie przymioty jawią się jako wykrystalizowane jakości.

Dopiero kiedy się przyjrzysz temu co odrzuca umysł, ujawni się wykrystalizowane doświadczenie - coś przez co możesz przejrzeć jak na wskroś pod jakim kątem by patrzeć. Czyste widzenie, śnienie i uważność już są z nami, musimy tylko nauczyć się je postrzegać.

I teraz ukazuje się trop mocy...

To co (niestrawialne) niezrozumiałe leży w obliczu mocy...

Nauce nowego języka...

Zapraszam cię do przeczytania mojej opowieści płynącej z wprost Duchowego Kierunku wschodu - ścieżki kondora. Ja i mój pies wizji przynoszę ci magiczną padlinę...

Książka "Pies wizji - szamańska opowieść o nauce śnienia i uważności" została napisana w akcie magii świadomości... polegającym na ponownym przeżyciu doświadczeń jakie przeszedłem podczas procesu nauki śnienia.

Co w istocie oznacza, iż z pozornie nie mających znaczenia wydarzeń i okoliczności wykrystalizowałem kwintesencję dla czytelnika w postaci opowieści o Nauce Śnienia i Uważności. Powyjmowałem ze swoich wymiocin kryształki na tle racjonalnego nieba, drugie niebo niestrawialne dla całej racjonalności.

123 zł

Twój wkład

Śledź progres

Kiedy Ty widzisz liczby procentowe ja widzę coś więcej. Znam Twoje imię i mam nadzieję, że już wkrótce będę mógł wręczyć Ci egzemplarz książki!

Wasze wsparcie
0%

Książkę "Pies wizji - szamańska opowieść o nauce śnienia i uważności" chcę wydać bez pośrednictwa tradycyjnych wydawnictw. Ten manewr umożliwia mi pełną kontrolę, przede wszystkim nad treściami i oryginalną formą zjednoczoną z moją wizją. Jest to w pewnym sensie śnieniem, ponieważ kto ma mieć kontrolę nad stylem mojego pisma? Nieznany Redaktor Naczelny który nigdy nie śnił świadomie?

Kupując "Psa-wizji" jako szamańską opowieść możesz mieć pewność iż w Twoje ręce nie dostaniesz książki w ogólnie przyjętym wydaniu. To znaczy według wydawnictw książka "o tak niszowym temacie jak śnienie" nie może przekroczyć ilości dwustu osiemdziesięciu stron. Argumenty są jakże związane z duchem współczesnych czasów; większa od strategicznej liczba słów zmiażdży czytelnika i pozbawi go koncentracji. Nie zgadzam się z tym.

"Pies wizji - szamańska opowieść o nauce śnienia i uważności" już nie mieści się w tym schemacie, ponieważ zawiera w sobie grubo ponad czterysta stron! (Myślę, że finalnie liczba ta będzie bliska pięciuset.)

Idąc na ugodę z tradycyjnym wydawnictwem musiałbym z mojej książki zrobić dwie osobne publikacje. Jedna dotyczyłaby opowieści o "szamańskim przesłaniu", a druga traktowała by po gołych ćwiczeniach prowadzących do śnienia i uważności.

Stoję więc przed wyzwaniem, ponieważ książkę już ukończyłem i nader wszystko nie mam zamiaru oddzielać z niej szamańskich opowieści od praktyki.

Oczywiście wygenerowane powyżej zdjęcie jest jedynie podglądową grafiką okładki książki.  W przedsprzedaży zakupujesz w pewnym sensie niewiadomą, bowiem nie wiem jak długo będę zbierał środki na jej wydanie. Proces ten potrwać może pół roku, a może kilka miesięcy dłużej...

Piesek wizji teraz przyszedł do mnie z wieścią; a może bonus dla każdego kto kupi książę niech pozostanie w objęciach mocy, nieodkryty, nieznany do końca, kryjący w sobie coś poza wyobrażeniem?

Myślę, że posłuchałem pieska wizji, ale to nie wszystko ponieważ chciałbym Tobie dać wyraz wdzięczności o którym będziesz wiedzieć jeżeli w przedsprzedaży zakupisz książkę "Pies wizji - szamańska opowieść o nauce śnienia i uważności".

Tak naprawdę nie ważny bonus. Najważniejsze że mogę Ci w pełni przedstawić swoje wykrystalizowane doświadczenie. Z jednej strony ścianki kryształu poznasz moje opowieści, z drugiej, to jak łączą się one z technikami dochodzenia do śnienia. Ta wykrystalizowana opowieść o piesku wizji pozwoli Ci dostrzec swoje własne postępowanie jakie możesz podjąć odnoście prezentowanych ćwiczeń śnienia - a może już nieświadomie stosujesz którąś z praktyk...

Dziękuje!!!

 

Kamila

Marta

Mariusz

Ewa